Tookapic.com – 365 project z elementami grywalizacji

tookapic.com

Brałem już udział w kilku różnych projektach 365. Za każdym razem brakowało mi motywacji i tego „czegoś” co sprawi, że codziennie wykonam daną czynność. Ostatnio na Facebooku natknąłem się na serwis tookapic.com, który jak się okazało jest polskim projektem Pawła Kadysza. Prosty i czytelny interfejs, jasne zasady oraz elementy grywalizacji to złoty środek do sukcesu. Czytaj dalej

ProjektFIT – podsumowanie pierwszego tygodnia

ProjektFIT - wykres wagi

Tydzień temu, w poniedziałek rozpocząłem ProjktFIT, o którym możecie przeczytać w dwóch wcześniejszych wpisach:

Co prawda dzisiejszy wpis miał ukazać się w poniedziałek ale niestety natłok zajęć zmusił mnie do przygotowania go dopiero dziś. W takim razie, zaczynamy!

Ubiegły tydzień zleciał dość szybko. Podczas tych 7 dni ProjektFIT kształtował się, tak aby wyznaczyć ścieżkę na następne 3 tygodnie. Starałem się jeść rzeczy zdrowe, chude, niskokaloryczne, niesłodzone, dodatkowo wspierałem się dużą ilością warzyw. Jednak, moim zdaniem najważniejsze, że odstawiłem napoje słodzone i gazowane, słodycze (w czasie tego tygodnia zjadłem muffinkę, ciastko z migdałami i kilka krakersów) oraz oczywiście wszelkiego rodzaju fast food’y.

Czytaj dalej

ProjektFIT – dzień 1

projectFIT

Dziś pierwszy dzień mojego projektu, o którym więcej pisałem tutaj. Przygotowałem się do niego całkiem dobrze. Kupiłem wagę, zainstalowałem 2 dodatkowe aplikacje na iPhona oraz zaplanowałem zakupy. Większość z Was polecała mi jedzenie 4 lub 5 posiłków dziennie w regularnych odstępach czasu. To wcale nie jest takie proste jak brzmi. Żeby przez pierwsze dni nie mieć z tym większego problemu, postanowiłem ustawić sobie przypomnienia w telefonie. Czytaj dalej

ProjektFIT – przygotowanie

Przy okazji drugiej edycji Blogotoku, miałem okazję poznać bardzo ciekawych blogerów. Jednym z nich był Edwin Zasada (zabijgrubasa.pl). Edwin na blogu opisuje swoją przemianę i to jak udało mu się zgubić połowę siebie.

Jakiś czas temu stwierdziłem, że mi też przydałoby się zrzucić trochę wagi. Przez kilka miesięcy największym problem był dla mnie brak motywacji. Trochę biegałem, chwilę ćwiczyłem, ale nic na stałe. Poniekąd z braku czasu, poniekąd bo „niechcemisię”. Postanowiłem stworzyć blogowy projektFIT (poniekąd liczę na to, że zmotywuje mnie chęć ukończenia tego projektu). Czytaj dalej

Witajcie w naszej baśni. Zimowe smaki w coffeeheaven!

Witajcie w naszej baśni

Ledwo zaczął się listopad, a już nastał czas przygotowań do świąt. Sklepy mają już „zimowy” asortyment, a ich witryny powoli zamieniają się w świąteczne stroiki. Nawet Galeria Echo postanowiła już wywiesić świąteczne światełka i rozpocząć dekorowanie.

Nie byłem więc bardzo zdziwiony gdy tydzień temu moi ulubieni bariści z kawiarni Coffeeheaven w Galerii Echo poinformowali mnie, że właśnie wprowadzili nowe, zimowe menu. Coffeeheaven słynie ze swoich sezonowych kaw. Co roku na zimę wprowadzane są trzy smaki. Dla mnie jest to już pewien rytuał, bo od 7 lat zawsze próbuję wszystkich zimowych smaków. Od kilku zim, stałą pozycją jest kawa piernikowa (choć i ona co roku jest inaczej przyrządzana), pozostałe smaki za każdym razem są inne. Nie był bym sobą gdybym od razu nie wybrał jednego z nowych smaków. Tym bardziej, że w tym roku oprócz samej kawy, zimowe menu ma też nowe papierowe kubeczki. Duży kubek ma postać Świętego Mikołaja, średni bałwana, a mały renifera. Jednym słowem – są świetne! Czytaj dalej

Tym razem spacer

Kiedy ostatnio byliście na spacerze? Zapewne niedawno. W takim razie kiedy ostatnio byliście na takim spacerze, który pokaże Wam coś nowego w Waszym mieście? I tu pojawia się problem. Wychodząc na spacer wybieramy z reguły miejsca, które lubimy, z którymi mamy dobre wspomnienia, lub które są po prostu blisko nas – jednym słowem – miejsca, które znamy.

W ramach oderwania się od codziennej rutyny i monotonii postanowiliśmy z Agnieszką pójść na spacer organizowany przez autora bloga tymrazem.pl. Kuba postanowił przekazać chętnym osobom trochę swojej wiedzy i oprowadzić po Kieleckim Centrum Geoedukacji oraz po rezerwacie Wietrznia. Czytaj dalej

Fotomaton.pl – czyli wydrukuj swój Instagram

Każdy kto mnie zna wie, że dzień zaczynam od Social Media i ranek nie jest moim jedynym kontaktem z nimi. Robię sporo zdjęć (szczególnie jak z Agą gdzieś jedziemy), które później wrzucam na Instagram, więc pomyślałem, że można by je wywołać.

Jest w sieci kilka serwisów, które oferują drukowanie zdjęć z takich portali jak Facebook czy Instagram. Wybór padł na fotomaton.pl, ponieważ dużo ich było ostatnio w Social Mediach i zapadli mi w pamięć. Czytaj dalej