ProjektFIT – podsumowanie pierwszego tygodnia

ProjektFIT - wykres wagi

Tydzień temu, w poniedziałek rozpocząłem ProjktFIT, o którym możecie przeczytać w dwóch wcześniejszych wpisach:

Co prawda dzisiejszy wpis miał ukazać się w poniedziałek ale niestety natłok zajęć zmusił mnie do przygotowania go dopiero dziś. W takim razie, zaczynamy!

Ubiegły tydzień zleciał dość szybko. Podczas tych 7 dni ProjektFIT kształtował się, tak aby wyznaczyć ścieżkę na następne 3 tygodnie. Starałem się jeść rzeczy zdrowe, chude, niskokaloryczne, niesłodzone, dodatkowo wspierałem się dużą ilością warzyw. Jednak, moim zdaniem najważniejsze, że odstawiłem napoje słodzone i gazowane, słodycze (w czasie tego tygodnia zjadłem muffinkę, ciastko z migdałami i kilka krakersów) oraz oczywiście wszelkiego rodzaju fast food’y.

Tak jak planowałem, każdy dzień rozpoczynałem od zważenia się. Na wykresie poniżej możecie zobaczyć jak kształtuje się moja codzienna waga. Najważniejsze że aktualnie ważę 74,5 kg. To o 1,4 kg mniej niż na początku!

ProjektFIT - wykres wagi

ProjektFIT – wykres wagi

Z wykresu można wywnioskować, że w weekend trochę sobie odpuściłem. Rzeczywiście tak było. Od poniedziałku do piątku jadłem w dokładnie wyznaczonych godzinach i poza posiłkami nie zjadałem nic więcej. W sobotę i niedzielę z racji dni wolnych, które po części spędziłem poza domem, godziny posiłków trochę się rozjechały, a dodatkowo w grę weszły małe słodkości o których napisałem wcześniej. Przypuszczam, że stąd ten skok na wykresie.

Doszedłem do wniosku, że bezsensownym jest całkowicie powiedzieć „nie” i zabraniać sobie czegokolwiek. Odżywiając się odpowiednio, powinniśmy sobie pozwalać na chwile zapomnienia. Oczywiście pod warunkiem, że w ciągu tygodnia będzie to chwila lub dwie, nie dwadzieścia.

Kolejny tydzień planuję pod znakiem ścisłego przestrzegania godzin i ilości posiłków. Zobaczymy czy wykres potwierdzi moje przypuszczenia.

Na koniec chciałbym podziękować Agnieszce, która wspiera mnie w tym postanowieniu na co dzień i pomaga mi dobierać odpowiednie produkty, Kasi i Rafałowi za cenne wskazówki oraz Edwinowi za trzymanie kciuków – wierzę, że to pomaga! Dzięki!

Kolejny wpis z serii ProjektFIT za tydzień! Do usłyszenia!

Poniżej wszystkie moje zdjęcia z Instagrama otagowane #projektFIT:

  • kaś

    Ależ mi milo! Aż wstyd, że link taki nieaktualny! Do usług!!!