Social Mediowe małe co nieco, czyli jak się wkupić w nowej pracy

Social Mediowe bajaderki

Od początku tego roku, pracuję w nowej firmie, na nowym stanowisku. Na początku zapoznawania się z ludźmi, z którymi na co dzień siedzę w jednym pokoju, dowiedziałem się o pewnej zasadzie. Żeby być pełnoprawnym członkiem „Lotniska” (bo tak nazywany jest nasz pokój), muszę wkupić się czymś słodkim.

Szybko zorientowałem się, że większość osób przynosi ciasto, więc standardowo postanowiłem zrobić coś innego. Ze względu na fakt, że na lotnisku jest dużo samolo… ehm osób, musiałem zrobić coś, czego będzie dużo. Wybór padł na bajaderki, które bardzo lubię. Kilka osób je dość chwaliło, więc poniżej zostawię Wam przepis. Czytaj dalej

Sałatka z kurczakiem marynowanym w jogurcie naturalnym

Gotowa sałatka. Smacznego!

W ostatnim czasie kurczak zagościł na stałe w moim menu. Najczęściej piekę go w ziołach. Jakiś czas temu Kasia zaproponowała, żebym spróbował zamarynować kurczaka w jogurcie naturalnym. Kurczak wtedy będzie dużo bardziej soczysty w środku. Dziś spróbowałem. Rzeczywiście jest super!

Jeśli jesteście ciekawi to proponuję prostą sałatkę z takim właśnie kurczakiem. Do dzieła! Czytaj dalej

Take Away Coffee – czy wreszcie będzie dobra kawa na Rynku?

Logo Take Away Coffee

Kielecki rynek bardzo się zmienił na przestrzeni ostatnich kilku lat. Z placu, wokół którego przejeżdżało się tylko samochodem stał się miejscem żywym, pełnym dobrych knajp, smacznego jedzenia i ludzi spotykających się i bawiących do późnych godzin. Jedzenia i piwa mamy tu aż nadmiar i na to nie można narzekać.

Od pewnego czasu często przechodzę lub bywam na rynku i jako miłośnik kawy odczułem brak najważniejszego. Nigdzie nie da się kupić dobrej kawy na wynos. Takiej z porządnej mieszanki, świeżo zmielonej, w papierowym kubeczku.

Czytaj dalej

Witajcie w naszej baśni. Zimowe smaki w coffeeheaven!

Witajcie w naszej baśni

Ledwo zaczął się listopad, a już nastał czas przygotowań do świąt. Sklepy mają już „zimowy” asortyment, a ich witryny powoli zamieniają się w świąteczne stroiki. Nawet Galeria Echo postanowiła już wywiesić świąteczne światełka i rozpocząć dekorowanie.

Nie byłem więc bardzo zdziwiony gdy tydzień temu moi ulubieni bariści z kawiarni Coffeeheaven w Galerii Echo poinformowali mnie, że właśnie wprowadzili nowe, zimowe menu. Coffeeheaven słynie ze swoich sezonowych kaw. Co roku na zimę wprowadzane są trzy smaki. Dla mnie jest to już pewien rytuał, bo od 7 lat zawsze próbuję wszystkich zimowych smaków. Od kilku zim, stałą pozycją jest kawa piernikowa (choć i ona co roku jest inaczej przyrządzana), pozostałe smaki za każdym razem są inne. Nie był bym sobą gdybym od razu nie wybrał jednego z nowych smaków. Tym bardziej, że w tym roku oprócz samej kawy, zimowe menu ma też nowe papierowe kubeczki. Duży kubek ma postać Świętego Mikołaja, średni bałwana, a mały renifera. Jednym słowem – są świetne! Czytaj dalej

Domowa pizza? Tylko na kamieniu!

Zdarzyło się Wam robić domową pizzę? Jeśli nie, to najwyższa pora spróbować!

Myślę, że do pizzy nie trzeba nikogo przekonywać, w zasadzie to nie znam chyba nikogo kto by jej nie lubił. Domową pizzę robiłem już wielokrotnie z różnych przepisów na ciasto. Jedne smakowały mi bardziej, drugie mniej – zdecydowanie wolę klasyczne, cienkie ciasto od drożdżowego.

Kilka dni temu, dostałem w prezencie do firmy Stone Center ich nowy produkt – kamień do pieczenia wraz z zapewnieniem, że nie upiekę już nigdy pizzy bez niego. Czy rzeczywiście tak będzie? Myślę, że tak – ale przekonajcie się sami! Czytaj dalej

Frytki belgijskie czyli kielecka wyprawa foodingowa

Kilka dni temu Kuba na Facebook’u napisał, że w Prosiaczku wprowadzili frytki belgijskie. Nie trzeba było długo mnie namawiać, bardzo szybko umówiliśmy się, że wieczorem idziemy na fooding.

Na pierwszy ogień oczywiście wybraliśmy Prosiaczka i jego całkiem niezły wybór frytek. Zamówiliśmy frytki belgijskie duże i małe, frytki z bekonem duże i małe oraz frytki tradycyjne z „prosiaczkową” przyprawą również duże i małe. Pani miała mały problem ze zrozumieniem naszego zamówienia, ale po chwili wszystko udało się poprawnie zapisać i zanieść „na kuchnię”. Na czas oczekiwania dostaliśmy po małym kubeczku bardzo słodkiej herbaty. Czytaj dalej